Monitoring szkół, choć do niedawna budził wiele kontrowersji jest jednym z najskuteczniejszych sposobów zapobiegania rozmaitym przestępstwom, jakie niestety mogą zdarzać się na terenie szkoły czy nawet przedszkola. Kamery w szkole obecnie mało, kogo dziwią. Dzięki nim znacznie spada odsetek takich sytuacji, jak kradzieże ubrań i innych rzeczy osobistych, zastraszania młodszych uczniów przez przedstawicieli starszych roczników.
Niestety we współczesnych szkołach dochodzi także do pobić pod wpływem środków odurzających - narkotyków lub alkoholu. Monitoring w szkole dotyczy wszystkich osób, które przebywają tam, na co dzień. Zobowiązuje, zatem nie tylko uczniów, ale i nauczycieli i innych pracowników placówki do pożądanego zachowania. W momencie, gdy zostaje popełnione przestępstwo lub inne zajście, monitoring w szkołach pozwala na szybkie zidentyfikowanie sprawcy, co z kolei udaremnia kolejne występki. Ponadto, dzięki monitoringowi, szkoła czy przedszkole jest chronione przed dewastacją, podobnie zresztą jak wszystkie sprzęty i inne dobra należące do placówki.
Monitoring w przedszkolu natomiast może zwiększyć bezpieczeństwo dzieci przebywających tam. Kamery zamontowane przy wejściu rejestrują każdą osobę, która wchodzi na teren przedszkola. Sam widok takiej kamery potrafi zresztą skutecznie odstraszyć podejrzane osoby. Kamery najczęściej montowane są właśnie w głównych i bocznych wejściach szkół i przedszkoli, na korytarzach, gdzie, jeśli korytarz jest długi i wąski najczęściej montuje się większą ilość kamer oraz w dość spornym miejscu, bo w toaletach. Według dyrektorów szkół dochodzi tam do największej ilości niedozwolonych zachowań, a bardzo często łazienki stają się tajnymi palarniami. Jeśli Rada Rodziców i Dyrekcja szkoły zgadza się na monitoring w takich miejscach, to kamery montowane są tak, by nie naruszać prawa do prywatności. Nie rejestrują one, zatem obrazu z wnętrza kabin, a jedynie pozostałą część łazienki.
Specjalne czujniki dymu, mogą pomóc wykryć czy toaleta stała się radosną palarnią zbuntowanych nastolatków. Jeśli szkoły czy przedszkola nie stać na zakup wystarczającej ilości kamer, to istnieje rozwiązanie działające na psychikę osób „monitorowanych”. Montując znacznie tańsze atrapy kamer również możemy zmniejszyć przestępczość w takich miejscach. Złodziej czy napastnik nie jest, bowiem pewny, czy kamera jest prawdziwa czy też nie.